Home

Witam,

Nazywam się Łukasz Nowakowski i zapraszam do zapoznania się z moją osobą oraz usługami, które oferuję.

Od kilku lat wspólnie ze znajomymi prowadzimy niekomercyjne radio internetowe. Nie mogliśmy już patrzeć na ten chłam muzyczny, który wszystkim ludziom wciskają telewizja oraz komercyjne rozgłośnie radiowe. W przypadku wesel, poziom muzyki i edukacji muzycznej gości jest w jeszcze bardziej opłakanym stanie. Dlatego zacząłem grać po weselach, aby zmienić ten stan rzeczy.

radiowiec weselny

Wesela bez disco polo

Wesela, które prowadzę są całkowicie pozbawione chamskich wstrząsów i przebojów na jedno kopyto. Nie gram disco polo, techno i tym podobnych hitów prosto z remizy.
Wesele to według mnie nie jest przytup i wiejska dyskoteka, tylko moment wyjątkowy, uniosły i radosny. Mimo, że w wielu z nas zakorzeniony jest tradycyjny schemat wesela w którym potrafią nawet latać sztachety, to uważam, że każdy powinien dążyć do samodoskonalenia i rozwoju emocjonalno-umysłowego. Nie możemy się uwsteczniać.

Na weselach, które prowadzę można usłyszeć najróżniejsze przeboje z różnych epok muzycznych oraz różnych krajów świata. Wszystkie utwory, które prezentuję weselnikom wpadają w ucho i są niezwykle rytmiczne, mimo, że często nieznane. Z doświadczenia wiem, że goście weselni bardzo dobrze się przy nich bawią.

wesele bez disco polo

Brak obciachowych zabaw oczepinowych

Na weselach, które mam zaszczyt prowadzić, oprócz braku tandetnej muzyki nie występują także obciachowe, szydercze i zboczone zabawy oczepinowe. Sam osobiście jestem przeciwnikiem jakichkolwiek oczepin, ponieważ najczęściej jest tak, że w zabawach bierze udział garstka weselników a pozostali goście albo zniesmaczeni oglądają wyczyny rodziny albo po prostu nudzą się za stołami. Wiem jednak, że wiele osób nie wyobraża sobie wesela bez oczepin, ale skoro już mamy je przeprowadzać, to staramy się wymyślać takie zabawy, które nikogo nie urażą i nie ośmieszą. Bardzo często też robimy karaoke zamiast oczepin. Staramy się też nie zbierać jałmużny, którą potocznie nazywa się “Zbieranie na wózek”. To według mnie najbardziej nieetyczny sposób na wyłudzanie od gości pieniędzy, zwłaszcza w momencie, gdy pijany lider kapeli nawołuje ich do częstych zmian.

oczepiny

Pragniesz wesela z klasą, bez obleśnych, erotycznych podtekstów i z ciekawą, często zaskakującą muzyką? W takim razie moja oferta jest skierowana właśnie do Ciebie.

Życzę wszystkim przyszłym młodym parom dużo szczęścia i szmpańskiej zabawy na własnym weselu.